Prawdopodobieństwo typu a rzeczywiste szacunki.

Każdy, kto choć raz starał się prawidłowo określić jakiekolwiek zjawisko wie, że jest to niezwykle trudne zadanie. Najlepiej obrazuje to nieprzewidywalność pogody. Potężne komputery, szereg specjalistów i wyliczenie mnóstwa równań nie wystarczą, dla określenia pewnych informacji. Podobnie jest w przypadku zakładów bukmacherskich. Nawet najlepsi specjaliści ustalający kursy dla tysięcy zakładów nie są w stanie wskazać 100% pewnych wyników.

Właśnie dlatego wszystko to, co jest związane z zakładami bukmacherskimi, wiąże się z pewną dozą niepewności. Oczywiście nie mamy tutaj na myśli samych wydarzeń pojawiających się na tablicach, ale niemożność ich prawidłowego oszacowania.

Tysiące parametrów występujących w każdym wydarzeniu sportowym przewyższa możliwości obliczeniowe nawet najlepszych komputerów. Przez to pomyłki zdarzają się naprawdę często. Pojawianie się zawyżonych kursów to coś, na co szczególnie polują doświadczeni gracze.

Jakie są szanse na zwycięstwo z bukmacherem?

Większość gier losowych i pseudolosowych bazuje na określonym schemacie, w którym z określonej puli wydarzeń losowane jest jedno lub kilka. W uczciwej grze żadna ze stron nie jest uprzywilejowana z punktu widzenia statystyki. Dobrym przykładem jest rzut monetą – może wypaść orzeł lub reszka.

W powyższym przykładzie mogą wystąpić dwa zdarzenia – wypadnięcie reszki lub orła. Typując takie wydarzenie w ujęciu długofalowym będziemy kręcić się wokół zerowych strat ale i przychodów. Jest to przykład uczciwej rozgrywki, jednak jest ona rzadko spotykana w prawdziwym życiu.

Zadaniem zakładów wzajemnych jest zarabianie. Aby to było możliwe konieczne jest zmodyfikowanie prawdopodobieństwa dla wystąpienia danego zdarzenia. Temu właśnie służą kursy bukmacherskie. Aby możliwe było zarobienie na przykładowym rzucie monetą, konieczne byłoby zmienienie kursów, ustalając je na poziomie np. 1.95. Właśnie tutaj po raz pierwszy spotykamy się z określeniem marży bukmacherskiej.

Marża ma dwojakie zastosowanie. Należy pamiętać, że szacunki prawdopodobieństwa zawsze obarczone są błędem, a marża ma pozwolić na jego pokrycie.

Czytaj również:  Recenzja bukmachera LV BET

Znaczenie marży w Valuebetach

Celem wprowadzenia marży jest ograniczenie ryzyka związanego z wystąpieniem valuebetów. Można założyć, że szanse określone przez bukmachera określane są z dokładnością do 10%. To znaczy, że dany operator określa kursy z błędem, który nie przekroczy tej wartości. W takiej sytuacji, typowanie kursu na poziomie 50% będzie świadczyło o tym, że rzeczywista szansa wystąpienia zdarzenia mieści się w przedziale 45-55%. Ustalając marżę na poziomie 5% pozostałby wysoki przedział niepewności, na poziomie pozostałych 5%. Właśnie dlatego, by zminimalizować ten błąd marża określona zostanie na poziomie 10%/

Kolejnym znaczeniem marży jest możliwość wygenerowania przewagi statystycznej nad graczem. W każdej grze powtarzalnej istnieje pojęcie oczekiwanej wartości zysków, które określa szacowaną wysokość profitu, planowanego do otrzymania w perspektywie długoterminowej. Jeśli wartość ta wyniesie 10%, wówczas dokładnie o tyle powinno się zwiększyć kapitał, po rozegraniu wielu kuponów.

W przykładzie z monetą, w ujęciu długoterminowym oczekiwana wartość wynosić będzie zero, czyli nie będziemy zyskiwać ani tracić. Aby bukmacher mógł liczyć na przychody, wartość ta musi być ujemna. Oczywiście nie świadczy to o tym, że każdy gracz stale traci, jednak nie da się ukryć, że statystycznie zdecydowana większość graczy dokłada się do ogólnego poziomu przychodów bukmachera.

Jak wyliczyć prawdopodobieństwo oszacowane przez operatora?

Tutaj pojawia się przed zadanie związane z porównaniem oszacowanego przez nas prawdopodobieństwa wystąpienia danego zdarzenia, z tym wskazanym przez operatora. Dla zobrazowania warto spojrzeć na mecz Panama Tunezja podczas Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej. Kursy wynosiły 4.35/3.65/1.86 (zwycięstwo/remis/przegrana Panamy). Gdybyśmy mieli do czynienia z uczciwą grą, prawdopodobieństwo wynosiłoby 22,98%, 27,39%, 53,76%.

Po zsumowaniu otrzymujemy wartość 104,13%. Wynik wyższy od 100% to właśnie marża bukmacherska.

W przypadku wydarzeń dwudrogowych wartości te wylicza się analogicznie, biorąc pod uwagę wysokość tylko dwóch kursów.

Czytaj również:  Jakie typy są warte naszej uwagi?

Mając wyliczoną marżę, można przystąpić do wypisania prawdopodobieństw oszacowanych przez bukmachera. Tutaj nasze zadanie polega na przemnożeniu uzyskanych wcześniej wartości przez liczbę 1- marża. W naszym przykładzie otrzymamy wyniki: 22,06%, 26,3% oraz 51,61%.

Po dodaniu tych wartości uzyskamy niemal 100%, różnica wynika z zaokrągleń, które nieznacznie zaniżają sumę. Wszystkie te liczby odpowiadają szacunkom wskazanym przez bukmachera, co do prawdopodobieństwa wystąpienia któregoś z powyższych zjawisk. Po odpowiednim wyliczeniu tych wartości możemy w prosty sposób określić, czy nasza kolektura zaniżyła kursy, a tym samym, czy w danym przypadku mamy do czynienia z valuebetem.

Aby sprawdzić swoje wyliczenia w praktyce, warto skorzystać z możliwości, jakie dają kody bonusowe na założenie konta u nowego operatora.